Bauer medal popijając piwo i brandy: Od bramki chciałem zostawić

Jeśli chciał zrobić kronikę swojej karierze, zbiór bajek, historia zakończyła swoją ostatnią narciarz Lukáš Bauer wzorowy szczęśliwym zakończeniem. „Bajki lubię, i mimo, że koniec jest splątane, okazało się sensacyjne” belkami trzydzieści siedem faceta, który wyścig na 50 km Tore na Mistrzostwach Świata w Falun po dramatycznym wykończenie srebrnym medalem. Popił ​​koniak i piwo…Może to ostatnia.

Tak jak nieuchronne uroczystości odbyło?
„Od razu po ogłoszeniu następuje tradycyjny styl pościg konferencję prasową, doping, powrócił muszę tylko wtedy, gdy komórki pakowanych fachowca. Tuż przed wyjazdem, dostałam jeszcze od przedstawicieli Alpina koniak, więc wszyscy clinked okulary.Wreszcie usiedliśmy po kolacji z chłopców miał piwo i rozmawialiśmy. Fakt, że jakaś inna partia na pewno przyjdzie. „

Tak to piąty medal z najważniejszych wydarzeń trochę wyższe niż poprzedni?
” Nie wiem, czy udało mi się dostać cieszyć się nimi. Mam go w ręku, ponieważ jest on czeka na nią zobaczyć, ale ja szczególnie cieszył się na mecie wyścigu. Nawet po ogłoszeniu, że wrócili na scenę i stał tam sobie: Cóż, tutaj jest dobry widok. Wyścig ale poszedłem z ostatniego startu na Mistrzostwach Świata, które chciałem iść duży wynik i cieszyć się nim. Tylko ostatni!Medal, kawałek metalu, to jest miłe, że to marzenie, ale iść do domu na półce, albo ja rozrywkę swoich dzieci do zabawek. Że będę znowu trzeba zobaczyć każdy dzień i kto wie, jak cieszyć się siebie, do, prawdopodobnie wciąż mizerny. „

Było więc przynajmniej empirycznie inaczej?

”, który Tak. Głównie, to było po długim okresie postu i zdajesz sobie sprawę, że nigdy nie wiadomo, gdzie stoisz na ostatnim etapie. Im bardziej doceniam to i wiedzieć, jak z niego korzystać. Mimo, że dzień przebiega bardzo szybko i trzeba wiele kłopotów, więc głównym smakiem tego wieczoru. A miało to miejsce. „

Już podobało, ale po wyścigu.Ci spadła i zajęło dużo czasu, zanim zdecydował się opuścić obszar docelowy.
„To pasuje, to była mieszanka zmęczenia, ogromna ulga i radość. I nie wiem, czy ja leżałam dziesięć minut, ale to było zbyt długo. Nie chciałem wyjeżdżać, a kiedy dojeżdżał drugi, musiałem im pogratulować. Podobnie, zrobiłem to jeszcze przed wyścigiem, potrzeba Di Centa, który udał się tam wyłącznie z powodu latach pięćdziesiątych i pożegnanie.Dlatego czekałem na Martina Bajčičáka, z którymi miałem prawdopodobnie największy przyjaciel, a my zostali powołani, aby każdy, kto przybywa pierwszy będzie czekać na siebie i będziemy musieli jeszcze cel. „

, pozostał wam zatem, Specjalne gratulacje na głowę?
„nie śmiem wskazać tylko jeden, to było tak wielu z nich. Poszli do osób znających się nieznane. Raz byłem zaskoczony, kto ma mi telefon.Ale to było super, dotknął mnie, a ja nie wstydzę się przyznać, że kiedy wpadłem na początku i starał się skupić na sobie, więc jestem nad nim mówiąc:. Łuki szczególnie spodoba „

tak więc prawdą to, co powiedział po wyścigu? To był twój ostatni początek na SM?
„Na pewno. To był mój ostatni wyścig w Mistrzostwach Świata w Falun i jestem przekonany, że nawet w kategoriach przyszłych mistrzostwach. „

i nie powinno być mała szansa, że ​​ponownie rozpatrzy?
„Czy to prawda, że ​​nigdy nie nie mów nigdy, ale w tej chwili z liczbą”.